Kandydaci coraz trudniej dostępni
Firmy w Polsce mierzą się obecnie z rosnącymi trudnościami w pozyskiwaniu pracowników tymczasowych. Szczególnie zauważalne jest to w branżach produkcyjnej oraz logistycznej. Jeszcze niedawno lokalne kampanie rekrutacyjne pozwalały szybko obsadzić wakaty, teraz ten proces wydłużył się nawet do kilku tygodni, a wiele stanowisk pozostaje nieobsadzonych mimo atrakcyjniejszych warunków finansowych.
W porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku niedobory kadrowe w niektórych regionach wzrosły o 10–15%. Firmy, które wcześnie zaplanowały procedury zatrudniania cudzoziemców, radziły sobie lepiej z zapełnianiem luk kadrowych, ograniczając koszty związane z przestojami.
Efektywny model hybrydowy
Skuteczną odpowiedzią na problemy kadrowe okazał się hybrydowy model rekrutacji, łączący pracowników lokalnych z osobami spoza Unii Europejskiej – głównie z Nepalu, Filipin czy Indii. Dzięki takiemu podejściu jedna z firm produkcyjnych na Śląsku zredukowała czas obsadzenia stanowisk o 25%, unikając kosztownych przerw w pracy zakładu.
Równie popularny stał się outsourcing procesów rekrutacyjnych oraz kadrowych, co pozwala na skrócenie czasu zatrudnienia nawet o 20–30% w porównaniu do samodzielnych działań firm.
Interesuje Cię, jak wygląda sytuacja na rynku pracy w 2025 roku?
Przygotowaliśmy bezpłatny raport z analizą kluczowych sektorów i trendów. Wypełnij formularz poniżej i pobierz go już teraz.
Koszty rosną, rotacja pozostaje wyzwaniem
Pierwsze sześć miesięcy tego roku przyniosło średni wzrost kosztów zatrudnienia pracowników tymczasowych na poziomie około 8% rok do roku. Największe podwyżki dotyczyły transportu i zakwaterowania pracowników.
Rotacja nadal utrzymuje się na poziomie 20–35%. Firmy, które inwestowały w procesy onboardingowe oraz integrację zespołów, skutecznie redukowały te wskaźniki, zwiększając jednocześnie stabilność zatrudnienia.
Nowe przepisy dotyczące zatrudniania cudzoziemców
Od 1 czerwca 2025 roku obowiązują zmienione przepisy dotyczące zatrudniania cudzoziemców, które znacząco wpływają na codzienne procedury rekrutacyjne. Celem reformy jest uproszczenie formalności, zwiększenie przejrzystości oraz przyspieszenie legalizacji zatrudnienia – szczególnie w sektorach dotkniętych deficytem kadrowym. Najważniejsze zmiany obejmują:
- Wnioski o zezwolenia na pracę składane wyłącznie online – możliwe jest to wyłącznie przez portal praca.gov.pl. Choć celem jest przyspieszenie obsługi, w praktyce czas rozpatrzenia wniosku zależy od kompletności dokumentacji i może się różnić w zależności od urzędu.
- Zniesienie testu rynku pracy – dla wybranych zawodów uznanych za deficytowe. Lista tych zawodów jest publikowana przez wojewódzkie urzędy pracy i regularnie aktualizowana.
- Obowiązek przekazania kopii umowy o pracę przed rozpoczęciem zatrudnienia – dokument ten musi trafić do urzędu w momencie składania wniosku, co ma na celu ograniczenie nieprawidłowości i poprawę ochrony cudzoziemców.
- Nowe wymogi dotyczące delegowania pracowników spoza UE – obejmują m.in. obowiązek zgłoszenia delegowania, zapewnienia odpowiedniego ubezpieczenia oraz udokumentowania warunków zatrudnienia.
Naruszenie nowych przepisów może skutkować poważnymi konsekwencjami – od odmowy wydania kolejnych zezwoleń po kary finansowe sięgające nawet 30 tys. zł w przypadku rażących uchybień. Warto również pamiętać, że urzędy pracy coraz częściej monitorują pracodawców pod kątem zgodności z przepisami i historii wcześniejszych wniosków.
Firmy, które chcą uniknąć problemów i opóźnień, powinny już teraz uporządkować swoje wewnętrzne procedury, przeszkolić zespoły odpowiedzialne za legalizację zatrudnienia oraz na bieżąco śledzić zmiany w przepisach. Dobrze przygotowany proces nie tylko skraca czas zatrudnienia, ale także minimalizuje ryzyko kosztownych błędów formalnych.
Jakich błędów unikać?
Analiza pierwszego półrocza pokazała kilka głównych błędów popełnianych przez przedsiębiorstwa:
- Zbyt późne rozpoczynanie procesu legalizacji zatrudnienia. Zalecamy rozpoczęcie minimum 3 miesiące wcześniej, szczególnie dla większych grup pracowników. Pozwala to uniknąć stresu i opóźnień, które mogą generować wysokie koszty operacyjne.
- Niedostateczne przygotowanie zespołów do pracy w środowisku wielokulturowym. Firmy często nie biorą pod uwagę różnic kulturowych, co może prowadzić do konfliktów, spadku efektywności pracy oraz wyższej rotacji. Warto organizować regularne szkolenia z kompetencji międzykulturowych i wdrażać praktyki integracyjne.
- Brak jasnej komunikacji z kandydatami odnośnie warunków pracy i zakwaterowania. Jasna, precyzyjna komunikacja na etapie rekrutacji jest kluczowa, aby uniknąć rozczarowań i rezygnacji kandydatów jeszcze przed podjęciem pracy. Szczególną uwagę należy zwrócić na klarowność przekazywania informacji o warunkach mieszkaniowych, transporcie i wynagrodzeniu.
- Ignorowanie nowych regulacji prawnych. Niedostateczna znajomość aktualnych przepisów dotyczących zatrudniania cudzoziemców prowadzi do formalnych błędów, które mogą skutkować wysokimi karami i dodatkowymi kontrolami. Regularne szkolenia prawne oraz współpraca ze specjalistami od legalizacji zatrudnienia powinny być standardem.
- Nieefektywne zarządzanie onboardingiem. Firmy często zaniedbują proces wdrożenia nowych pracowników, co bezpośrednio wpływa na ich zaangażowanie i produktywność. Wprowadzenie przemyślanych procedur onboardingowych znacznie redukuje rotację oraz koszty związane z pozyskiwaniem nowych osób.
Rekomendacje – jak skutecznie przygotować się na nadchodzące rekrutacje?
Rynek pracy tymczasowej w 2025 roku wymaga szybkiego planowania, elastyczności oraz otwartości na nowe modele współpracy. Firmy, które wezmą pod uwagę powyższe wskazówki, mają szansę z powodzeniem realizować swoje jesienne plany rekrutacyjne i uniknąć kosztownych błędów.
Chcesz dowiedzieć się więcej o skutecznych rozwiązaniach na rynku pracy tymczasowej? Zapraszamy do kontaktu! Nasz zespół chętnie wesprze Twoją firmę swoim doświadczeniem.
